Zdjęcia, ilustracje i szkice zamieszczone w tej obszernej biografii sprawiają, że przyjemnie ją choćby przekartkować. Prace Tove przykuwają uwagę na długo. Rysowała, malowała i pisała już jako dziecko i choć przez większość życia czuła się malarką, powszechne uznanie i sławę przyniosła jej rodzina Muminków.
Życie prywatne Tove ustępuje miejsca jej twórczości. Boel Westin opisuje jej relacje z bliskimi, kolejne związki, zarówno z mężczyznami, jak i kobietami, przez pryzmat tego, co aktualnie zajmowało ją artystycznie. Dopiero przy Tooti Tove odnalazła spokój. Po pierwszej wspólnej wyprawie zwierza się w liście do przyjaciółki:
Nie miałam pojęcia (...) że może być tak radośnie i spokojnie, i łagodnie, dzień w dzień, tydzień w tydzień.
Po wydaniu "Zimy Muminków" Tove stała się gwiazdą. Czuła radość i dumę, ale brakowało jej czasu i możliwości skoncentrowania się na malarstwie, które uważała za swój "właściwy, ostatnimi laty jednak bardzo zaniedbany zawód".
U kresu lat pięćdziesiątych świat Muminków nie miał już granic, żyjąc w książkach, na obrazkach i w komiksach, będąc literaturą, sztuką i obrazem. Równocześnie został uprzedmiotowiony, wprowadzony na rynek i przerobiony na towar.
Jak mówiła sama Tove, dwie postaci z Doliny Muminków mają odpowiedniki w realnym świecie. Mama Muminka jest wzorowana na Ham, matce autorki, a Too-tiki ma wiele wspólnego z jej życiową partnerką, Tuulikki (Tooti).
Od początku książki Tove wzbudzały zainteresowanie nie tylko dzieci. W "Opowiadaniach z Doliny Muminków" pojawia się coraz więcej "dorosłych" tematów, a "Tatuś Muminka i morze" zapowiada prawdziwy zwrot ku literaturze dla starszych czytelników. Autorce coraz trudniej mierzyć się z opowieściami dla dzieci, a w pisanie dla dorosłych jeszcze nie może uwierzyć.
Wyspa z latarnią morską, na którą Tatuś zabiera rodzinę z sielskiej Doliny, by się sprawdzić i przeżyć przygodę, staje się tłem przemiany dla wszystkich bohaterów. Te dwa motywy zawsze były bliskie Tove. Lubiła spędzać całe miesiące w namiocie lub domku na wyspie, a kiedy szalała burza, była szczęśliwa. O latarni mogła tylko marzyć.
Kiedy Tove nie mogła tworzyć nowych obrazów, rysunków czy opowieści, nie próżnowała, poprawiała wcześniejsze wydania. Wreszcie w 1967 r. zaczęła pisać pierwszą powieść przeznaczoną dla dorosłych, "Córkę rzeźbiarza", opartą na własnym dzieciństwie. Rok później w Finlandii książka była już bestsellerem.
W 1970 r. ukazuje się ostatnia opowieść o Muminkach, ale bez Muminków - "Dolina Muminków w listopadzie". Pod nieobecność gospodarzy pojawiają się postaci, które mają własne wyobrażenia i oczekiwania wobec życia w Dolinie. Atmosferę przesyca oczekiwanie i niepokój.
Rok później Tove wydaje zbiór opowiadań "Lyssnerskan", który zostaje dobrze przyjęty przez czytelników, choć niektórzy recenzenci mają jej za złe porzucenia świata Muminków. Opowiadania odwołują się do tematów bliskich autorce, do śmierci matki, obsesji idealnego dzieła sztuki, mierzenia się z samotnością, autoanalizy.
Kolejny rok przynosi "Lato", które splata ze sobą losy trzech osób i trzech pokoleń, sześcioletniej dziewczynki, jej taty i bardzo starej babki, mieszkających na wyspie w Zatoce Fińskiej. Tove coraz bardziej panuje nad słowem. Udaje jej się w niewielkiej objętościowo historii zawrzeć głębokie treści. Bohaterowie są wzorowani na jej matce, bracie i jego córce.
Zupełnie odmienna jest powieść "Solstaden", która rozgrywa się na Florydzie, w jednym z Sun Cities, zamieszkanym przez starych ludzi, pełnym słońca i spokoju, ale też samotności i śmierci.
Muminki powracają na chwilę w "Niebezpiecznej podróży", której bohaterka, Zuzanna, przemierza niebezpieczne krainy, by dotrzeć do bezpiecznej i kolorowej Doliny. Praca nad tą opowieścią zaczyna się od ilustracji, a nie jak dotąd od tekstu. I to one wybijają się na pierwszy plan.
W następnych latach Tove nadal pisze, a życie jej i Tooti staje się spokojniejsze, mają więcej czasu dla siebie. Powstaje "Kamienne pole" - gorzka refleksja o pisarstwie, "Rent spel" - o Tove i Tooti, o pracy i miłości.
Tove z wiekiem ma już jednak coraz mniej zapału i sił, jest zmęczona "muminkowym boomem", pisanie przychodzi jej coraz trudniej, a nogi odmawiają posłuszeństwa. W latach dziewięćdziesiątych cierpi na raka płuc i piersi. Umiera mając osiemdziesiąt sześć lat, po wylewie, 27 czerwca 2001 roku, w mieście w którym się urodziła, w Helsinkach. W nekrologu pojawia się fragment "Wiosennej piosenki Włóczykija", o samotności i wolności, które były da niej najważniejsze.
Muminki powracają na chwilę w "Niebezpiecznej podróży", której bohaterka, Zuzanna, przemierza niebezpieczne krainy, by dotrzeć do bezpiecznej i kolorowej Doliny. Praca nad tą opowieścią zaczyna się od ilustracji, a nie jak dotąd od tekstu. I to one wybijają się na pierwszy plan.
W następnych latach Tove nadal pisze, a życie jej i Tooti staje się spokojniejsze, mają więcej czasu dla siebie. Powstaje "Kamienne pole" - gorzka refleksja o pisarstwie, "Rent spel" - o Tove i Tooti, o pracy i miłości.
Tove z wiekiem ma już jednak coraz mniej zapału i sił, jest zmęczona "muminkowym boomem", pisanie przychodzi jej coraz trudniej, a nogi odmawiają posłuszeństwa. W latach dziewięćdziesiątych cierpi na raka płuc i piersi. Umiera mając osiemdziesiąt sześć lat, po wylewie, 27 czerwca 2001 roku, w mieście w którym się urodziła, w Helsinkach. W nekrologu pojawia się fragment "Wiosennej piosenki Włóczykija", o samotności i wolności, które były da niej najważniejsze.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz