środa, 30 października 2013

Waldemar Łysiak, Statek


Dorota Masłowska, Kochanie, zabiłam nasze koty


Haruki Murakami, 1Q84 (t. 3)

Gdyby ją zapytał, pewnie szczerze by mu odpowiedziała. Takie robiła wrażenie. Ale sądzi, że lepiej się do tego nie mieszać. Przecież to w końcu miasto kotów. Musi kiedyś wsiąść do pociągu i wrócić do swojego poprzedniego świata. 
Każdy człowiek ma swoje ustalone schematy myślenia i postępowania, a skoro są schematami, stają się słabym punktem.
Przez zaledwie chwilę doszło między nimi do wzajemnego odsłonięcia przed sobą dusz. Ona dokądś odeszła, a on został sam w pustej jaskini.