wtorek, 16 lipca 2013

Kjell Eriksson, Księżniczka Burundi

Smutna, przygnębiająca opowieść o zwykłych, przeciętnych ludziach, o rodzinie naznaczonej piętnem nieszczęścia. Akcja rozgrywa się w trakcie mroźnej i śnieżnej zimy, co dodatkowo podkreśla samotność i bezradność bohaterów. 
Mały John ginie z ręki nieznanego sprawcy, wszystko wskazuje na to, że przed śmiercią był torturowany. Zostawia żonę i syna, którzy nie mają pojęcia czym i komu mógł się narazić. 
Lennart, brat zamordowanego, podobnie jak on bezrobotny, postanawia chwilowo zerwać z piciem i traceniem czasu, wytropić sprawcę zbrodni i wymierzyć sprawiedliwość.
Policjanci, dobrze znający Małego Johna z czasów jego nastoletnich wybryków, usiłują znaleźć jakieś ślady, które mogłyby doprowadzić ich do rozwiązania sprawy.
Pada śnieg, jest zimno, zbliżają się święta. Z ukrycia wychodzi nieprzewidywalny szaleniec, krzywdzony w dzieciństwie przez ojca i kolegów, mieszkający z manekinem i mający własną wizję życia społeczeństwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz